Ludzki organizm funkcjonuje bardzo harmonijnie. Poddaje się dobowym rytmom dnia i nocy. Gdy rano, do naszej siatkówki docierają promienie słońca, uruchamiają się procesy hormonalne, które prowadzą do pobudzenia organizmu. Podwyższa się temperatura ciała, wzmaga się metabolizm, podnosi się poziom kortyzolu (tzw. hormonu stresu). Wieczorem, gdy dzienne światło słabnie, podwzgórze daje sygnał szyszynce do wydzielenia melatoniny (tzw. hormonu snu).  Cały organizm wycisza się i spowalnia, aby przygotować się do snu. Osoby niewidome, muszą przyjmować  melatoninę w tabletkach, ponieważ ich rytm dobowy jest zakłócony przez to, że siatkówka oka nie odbiera sygnałów świetlnych.

Aktywność jaką prowadzimy na co dzień, może zakłócać nasz dobowy rytm. Ten harmonijny mechanizm snu i czuwania zostaje zaburzony przez to, że korzystamy z dziennego światła wieczorami. Chodzi głównie o niebieskie spektrum fal, wytwarzane przez tablety, smartfony, ekrany komputerów, telewizory,  czy oświetlenie LED.  Organizm nie wie, kiedy jest dzień, a kiedy noc.  Jeśli długo wieczorami korzystamy z tych monitorów, w naszym organizmie znacznie obniża się produkcja melatoniny. Stąd wiele osób może mieć problemy z zaśnięciem, a nawet jeśli uda im się szybko zasnąć, to jakość takiego snu jest znaczenie gorsza.[1] Wiadomo też, że niebieskie światło osłabia fale delta w mózgu. Fale te wpływają na uczucie senności, lecz gdy oglądamy wieczorem tablet, mózg wytwarza fala alfa, charakterystyczne dla stanu aktywności[2].

Osoby, które doświadczają trudności ze snem mogą odnieść dużą korzyść z tego, że zrezygnują z wieczornego czytania czy przeglądania monitorów na rzecz tradycyjnych papierowych gazet i książek. Czytanie tuż przed snem, wywołuje biologiczny efekt na nasz organizm. Wiemy z badań, że osoby które wieczorem czytają przed snem z ekranu monitora zasypiają dłużej, a także mają mniej snu REM i są bardziej ożywione przed snem. Po ośmiogodzinnym śnie są bardziej senne niż te, które czytały tradycyjne książki i trudniej im się wzbudzić[3].

Nasz organizm domaga się równowagi i uszanowania tego, że potrzebujemy snu. Tak wiele dzieci i dorosłych doświadcza trudności ze snem. Jest to głównie spowodowane tym, że żyjemy bardzo aktywnie, nasz dzień jest wypełniony zadaniami, aż do samej nocy. Nie umiemy zwolnić. Chcemy mieć wszystko, wszystkiego spróbować, zobaczyć każdy news, codziennie przejrzeć facebooka lub ulubiony serial. Chcemy też prowadzić intensywne życie zawodowe i towarzyskie Nie umiemy rezygnować, nie umiemy zachować umiaru. Może boimy się, że ominie nas coś interesującego. Mamy tendencję do konsumpcyjnego stylu życia. Konsumpcja zabiera nam bardzo dużo czasu, którego nie mamy już na sen. Wieczorne przyjemności przed ekranem odpracowujemy cierpieniem rano, gdy trzeba wstać, a potem funkcjonować, walcząc ze swoim zmęczeniem, sennością roztargnieniem lub irytacją.

Wieczór powinien skłaniać nas do wewnętrznego pożegnania się z zabieganiem, z chaosem. Jest on okazją do tego, żeby zaprosić do siebie spokój i wyciszenie. Żeby spokojnie zasnąć, trzeba zapewnić sobie czas wyciszenia na długo przed zaśnięciem. Poddać się naturalnemu rytmowi, do jakiego został stworzony nasz organizm.

[1] J.J. Gooley I wsp. Exposure to Room Light before Bedtime Suppresses Melatonin Onset and Shortens Melatonin Duration in Humans J Clin Endocrinol Metab. Mar 2011; 96(3).

[2] David C. HolzmanWhat’s in a Color? The Unique Human Health Effects of Blue Light, Environ Health Perspect. 2010 Jan; 118(1)

[3] Anne-Marie Chang I wsp.Evening use of light-emitting eReaders negatively affects sleep, circadian timing, and next-morning alertness, PNAS January 27, 2015 112 (4).