W okresie dorastania intensywnej przebudowie ulega mózg. Pisze o tym w swojej książce „Burza w mózgu nastolatka” Daniel Siegel.  Strukturalne i funkcjonalne zmiany są potrzebne  – żeby młody człowiek mógł wykształcić myślenie abstrakcyjne i pojęciowe oraz żeby kształtowała się jego coraz większa świadomość i tożsamość.  Zmiany dotyczą m.in. pozbywania się nadmiaru neuronów ich mielinizacji. Procesy te – ponieważ dotyczą też płatów przedczołowych  mogą skutkować przejściową utratą kontroli nad emocjami lub chaosem myślowym. Nastolatki mogą też silniej reagować emocjonalnie na bodźce potencjalnie neutralne. Stąd liczne nieporozumienia z rodzicami lub oskarżanie ich o złe intencje, o czepianie się czy nadkontrolę. Ciało migdałowate (związane z reakcjami emocjonalnymi) w dojrzewającym mózgu – jest silniej reaktywne niż ciało migdałowate osób dorosłych. Dodatkowo u nastolatków bardziej wrażliwy jest tzw. układ nagrody w mózgu. Silne dążenie do nagrody powoduje, że młodzież działa bardziej impulsywnie oraz jest bardziej podatna na uzależnienia niż osoby dorosłe. W początkowym okresie dorastania – ze względu na silnie działający układ nagrody – nastolatki przeceniają korzyści płynące z jakiejś sytuacji nad potencjalnymi zagrożeniami. Najczęściej dobrze rozumieją jakie mogą spotkać ich niebezpieczeństwa w sytuacji ryzykownej, lecz bardziej skupiają się na satysfakcji jaka może ich czekać. Wchodzeniu w zachowania ryzykowne sprzyja też towarzystwo rówieśników. W obecności kolegów nastolatkowie są zdolni zrobić takie rzeczy, których nie podjęliby się, gdyby byli sami. Dlatego tak bardzo ważne jest konstruktywne ukierunkowywanie nastolatków na realizację swojej potrzeby nowości i eksploracji świata w bezpiecznych warunkach.

Ogólnie mówiąc – w okresie dorastania ze względu na przebudowę mózgu – nastolatki czują więcej i bardziej niż osoby dorosłe. Charakteryzuje ich intensywna emocjonalność. Są też nastawieni na poszukiwanie nowości – intensywnie pracuje ich układ nagrody w mózgu. Poszukują społecznego zaangażowania, zwłaszcza wśród rówieśników oraz mają potrzebę twórczej eksploracji świata. To wszystko może przerażać dorosłych, którzy wskutek swoich doświadczeń utracili kontakt z własną emocjonalnością, pasją czy potrzebą więzi społecznych. Zazwyczaj dorośli odnoszą korzyść, gdy znów otworzą się na te aspekty swojego funkcjonowania. Nastolatki mogą przypominać nam o naszych własnych zaniedbaniach, wskutek których nasze życie wydaje się być jałowe, szare i bez większego sensu.

W tym gwałtownym okresie zmian biologicznych i psychologicznych, nastolatki potrzebują wsparcia dorosłych i ich uważnej obecności. Nieintruzywna obecność dorosłych, oparta na empatii, współczuciu i zaangażowaniu w relację może pomóc młodym w integracji zarówno pracy mózgu jak i całej osobowości. Dla opanowania intensywności przeżyć i chaosu wewnętrznego – potrzebne jest zawracanie uwagi na przeżycia wewnętrzne nastolatków i pomaganie im w obserwowaniu i nazywaniu tego, co przeżywają. Potrzebna jest więc otwarta rozmowa, w której dorosły akceptuje to, co jest częścią doświadczenia dziecka i pozwala mu się z tego w bezpiecznych warunkach wypowiedzieć. Dorosły może też pomóc swojemu dziecku nazwać te emocje, których ono doświadcza, uporządkować je i uczyć samokontroli. Zwracanie uwagi na swoje stany wewnętrzne – pomaga zyskać nad nimi kontrolę i się od nich zdystansować. W ten sposób pobudzana jest kora przedczołowa, która pomaga nam opanować emocje i nie dać im się pochłonąć. Z pewnością jest to coś, czego potrzebują młodzi ludzie.

Lepszej integracji mózgu nastolatków sprzyja więc zwracanie uwagi ku ich stanom wewnętrznym, nazywanie ich i porządkowanie. Sprzyja także temu uważna obecność dorosłego i bezpieczna więź z nim.