zdjęcie: Pixaby

Molestowanych dzieci jest więcej niż nam się wydaje. Co roku Policja wszczyna kilka tysięcy dochodzeń w sprawie wykorzystania seksualnego dzieci, lecz są to tylko oficjalne zgłoszone przypadki. Dramaty dzieją się w domach, w ukryciu i latami nie wychodzą na jaw. Ofiarami tych przestępstw padają częściej dziewczynki niż chłopcy, co prawdopodobnie wynika z faktu, że sprawcami są głównie mężczyźni.  Znacząca większość sprawców to mężczyźni heteroseksualni. Zresztą trzeba rozróżnić pedofilię (zaburzenie preferencji seksualnych) od orientacji  seksualnej (homo lub heteroseksualnej).   Zaburzenie preferencji seksualnej oznacza, że osiągnięcie satysfakcji seksualnej jest możliwe tylko poprzez pojawienie się specyficznych przedmiotów czy sytuacji (pedofilia, ekshibicjonizm, oglądactwo, sadomasochizm). Orientacja seksualna oznacza natomiast jaka płeć jest dla nas atrakcyjna seksualnie. Orientacja homoseksualna nie jest w świetle  aktualnego stanu wiedzy uznawana za zaburzenie psychiczne.

Przemoc seksualna wobec dzieci ma miejsce wtedy, gdy sprawca dokonuje czynności seksualnych (związanych z dotykaniem ciała lub nie związanych z dotykaniem ciała) – na dziecku, z dzieckiem, wobec dziecka oraz w obecności dziecka. Taka definicja ma ogromne znaczenie, żeby zrozumieć, że molestowanie seksualne niekoniecznie oznacza, że zostały naruszone fizyczne granice dziecka. Wiele dzieci „tylko” widzi seksualne zachowanie dorosłych wobec siebie, co jednak również wywołuje traumatyczne skutki. Innymi słowy, jeśli sprawca „nic” nie zrobił dziecku w sensie fizycznym, to nie oznacza że nie dopuścił się wobec niego przemocy.

Najboleśniejsze jest to, że dzieci są najczęściej wykorzystywane przez osoby z rodziny lub  zaprzyjaźnione z najbliższego toczenia (ojciec, dziadek, wujek, sąsiad, przyjaciel rodziny). Jest to załamanie podstawowego poczucia bezpieczeństwa i zaufania. Uraz psychiczny jest tym większy im w większej zależności znajduje się dziecko od sprawcy.  Dziecko nie jest w stanie zrozumieć zachowania sprawcy, ani tym bardziej pojąć tego, że osoba której najbardziej ufa i którą bardzo kocha tak strasznie go rani.

Grupa osób, które doświadczyły molestowania w dzieciństwie nie jest jednorodna, a skutki traumy zależą od bardzo wielu czynników. Głębsze zaburzenia w późniejszym życiu mają te osoby, które doświadczyły wielokrotnej przemocy od swoich rodziców/opiekunów oraz nie miały żadnej wspierającej i rozumiejącej je osoby, która dawałaby im poczucie bezpieczeństwa.

Dziecko nie potrafi się bronić przed dorosłym. Kierowane lojalnością lub miłością wobec sprawcy, a także obezwładniającym lękiem – trzyma całą sprawę w tajemnicy. Znamy historie, kiedy dzieci zdobyły się na odwagę, żeby powiedzieć mamie o tym, co robił im ojciec, dziadek czy wujek, lecz spotkały się z totalnym odrzuceniem. „W naszej rodzinie takie rzeczy się nie dzieją, to nie możliwe! Coś sobie wymyśliłaś!”. Równie miażdżące  dla dziecka jest to, kiedy mama lub inny dorosły widzi lub domyśla się co się dzieje, a mimo to nie chroni dziecka.

Skutki w dzieciństwie

Nie ma słów, które mogłyby opisać dramat tych dzieci. Dzieci te niejednokrotnie żyją w permanentnym strachu przed sprawcą, zwłaszcza jeśli są regularnie wykorzystywane seksualnie. Pojawiają  się poważne skutki fizyczne i psychiczne wykorzystania seksualnego.

Ponieważ ciało znajduje się w ciągłym stresie i napięciu, bez przerwy produkowane są hormony stresu, które przełączają ciało w tryb walki o przetrwanie i ciągłej czujności. Pojawiają się problemy ze spaniem,  koszmary i lęki  nocne, bóle głowy, bóle brzucha. Niektóre dzieci zaczynają moczyć się w nocy lub cofać do wcześniejszych stadiów rozwojowych. Dzieci stają się nadpobudliwe, trudno się na czymkolwiek skoncentrować, a tym bardziej na nauce w szkole. Mogą sprawiać wrażenie odrealnionych, zamyślonych , z „głową w chmurach”. Niektóre stają się agresywne, buntownicze, reagują nieadekwatnie, źle znoszą najmniejszą frustrację. Biją swoich kolegów lub znęcają się nad zwierzętami.  Inne popadają w całkowite odrętwienie lub stają się skrajnie uległe.  Regularne doświadczanie przemocy sprawia, że zaczynają myśleć o sobie i traktować siebie jako kogoś bezwartościowego. Do tego towarzyszy im ogromne poczucie winy i wstydu z powodu tego co się stało. Dzieci w sposób bardziej lub mniej świadomy uważają, że same są winne temu, co je spotkało, a uczucie zhańbienia i lęku jest tak obezwładniające, że utrudnia mówienie o problemie. Żeby ulżyć sobie w cierpieniu i zmniejszyć nieustanne napięcie – mogą się kaleczyć, tnąć, wyrywać sobie włosy, szczypać do krwi, przypalać, gryźć, czy podejmować próby samobójcze i wikłać się w uzależnienia.

Niektóre dzieci z doświadczeniem przemocy seksualnej przejawiają naseksualizowane, nieadekwatne do wieku zachowania, mogą posługiwać się zseksualizowanym językiem, mieć nieadekwatną do swojego wieku wiedzę seksualną, wykonywać różne czynności seksualne wobec rówieśników lub zabawek, brak dystansu seksualnego wobec dorosłych lub uwodzicielskie zachowania. Innym niepokojącym sygnałem może być lęk w sytuacjach przypominających kontekst znęcania się.

Dziewczynki wykorzystywane seksualne przed okresem dojrzewania dojrzewają ok. 1.5 roku wcześniej niż ich rówieśniczki i rzadko mają bliskich przyjaciół, trzymają się raczej  na uboczu, czując swoją inność.  W okresie dojrzewania natomiast wikłają się w skomplikowane i chaotyczne relacje z chłopcami.

Skutki w dorosłości

Dorośli z doświadczeniem wykorzystania seksualnego także cierpią na różnego rodzaju trudności i dolegliwości. Obszarem, w którym chyba najwyraźniej ujawniają się traumy seksualne z dzieciństwa jest tworzenie relacji z innymi ludźmi, szczególnie tych intymnych. Bycie wykorzystywanym seksualnie może utrudniać wejście w zdrową i intymną relację seksualną z partnerem. Wywołuje ona bowiem silny lęk, powracają doznania i obrazy z przeszłości  czasami z taką siłą, że przeraża to samą zainteresowaną osobę.  Może pojawić się niechęć przed zaangażowaniem seksualnym i wchodzeniem w związki partnerskie. W innym wypadku osoby z doświadczeniem molestowania prowadzą chaotyczne życie seksualne, często zmieniają partnerów lub ograniczają relacje z przeciwną płcią tylko do aspektu erotycznego.  Osoby po traumie seksualnej mogą mieć też problem z odczuwaniem przyjemności seksualnej. Doświadczenie przemocy seksualnej w dzieciństwie wydaje się być przeszkodą (lub lepiej wyzwaniem)  w budowaniu relacji opartych na zaufaniu i bliskości, co nie znaczy wcale że nie jest to możliwe.

Kobiety wielokrotnie doświadczające wykorzystania seksualnego w dzieciństwie oraz zaniedbania częściej wchodzą w związki z przemocowym partnerem i częściej niż inne kobiety stają się ofiarami gwałtu.

Inne możliwe skutki wykorzystania seksualne wiążą się ze skutkami odczuwania permanentnego stresu w środowisku domowym, które nie daje poczucia bezpieczeństwa. Są to: skłonność do chorób autoimmunologicznych , bóle głowy czy  zespół jelita nadwrażliwego, trudności ze spaniem.

Częste są także kłopoty w sferze emocjonalnej, wybuchowość, płaczliwość,  lęki i depresje, skłonność do samookaleczeń, a nawet próby samobójcze.

Dominuje negatywne i oceniające myślenie na temat samego siebie, poczucie  beznadziejności, nieatrakcyjności i obwiniacie się o wszystko.

Jako sposób „radzenia” sobie może dojść do różnego rodzaju uzależnień, w tym od alkoholu i narkotyków.

Sprawcy przemocy

W skrajnych przypadkach osoby molestowane w dzieciństwie same stają się sprawcami przemocy seksualnej. Staje się tak dlatego, że jest to prawdopodobnie jedyny znany im na razie sposób odreagować swoich przeżyć z dzieciństwa. Najprostszy mechanizm odciążający psychicznie. Lęk w oczach ofiary jest wówczas odzwierciedleniem własnych lęków z tego okresu. Uczucie bezsilności, jakiej doświadczali podczas molestowania zostaje „zamienione” w uczucie mocy i sprawstwa, kiedy samemu robi się innym ludziom to, czego się doświadczyło.Skutki molestowania seksualnego dzieci