Choć  w międzynarodowej klasyfikacji chorób nie ma zdefiniowanego uzależnienia od smartfonów, to jednak badacze umiejscawiają to zjawisko wśród uzależnień od czynności.  Oznacza to, że człowiek nadmiernie przywiązuje się do korzystania ze swojego smartfona, co prowadzi go do poczucia niepokoju, dyskomfortu i rozdrażnienia w momencie kiedy dostęp do telefonu jest utrudniony.  W efekcie odczuwa silny przymus by często zaglądać do swojego telefonu, nieustannie sprawdzać facebooka, twittera, wysyłać smsy, grać, surfować po ulubionych portalach. To zachowanie ma formę kompulsji, to znaczy – że nie umiemy nad tym pragnieniem zapanować i powstrzymać się od częstego zaglądania do smartfona. Co więcej, jeśli z jakichś powodów nie mamy dostępu do komórki – pojawiają się objawy tzw. zespołu odstawiennego – czyli złe samopoczucie, lęk, większa nerwowość, uczcie pustki, poczucie, że nie można znaleźć sobie miejsca i doskwierający głód, czyli silne pragnienie skorzystania ze smartfona (z Internetu, z facebooka itd.).

Jakie zachowania powinni nas zaniepokoić? 

  • Jeśli jestem bardziej rozdrażniony, agresywny lub nerwowy, gdy nie mam dostępu do telefonu(Internetu w telefonie, gdy bateria się rozładowała lub gdy ktoś długo nie odpowiada na smsy),
  • Jeśli zaglądam do telefonu co najmniej co godzinę,
  • Jeżeli prawie każdego dnia spędzam na rozmowach telefonicznych i/lub smsmach co najmniej 2 godziny i to w sprawach błahych,
  • Jeśli śpię z telefonem, bo chcę być cały czas dostępny i na bieżąco odbierać powiadomienia,
  • Jeśli moją pierwszą czynnością po obudzeniu jest zaglądanie do telefonu (budzik się nie liczy,)
  • Jeśli nie mogę sobie przypomnieć, żebym choć jedno popołudnie spędził bez korzystania z telefonu,
  • Jeśli sprawdzam telefon – jedząc posiłek z innymi lub podczas spotkań z rodziną i przyjaciółmi,
  • Jeśli pierwsze co robię spotykając się z kimś na kawie lub piwie – to kładę telefon na stole żebym miał go w zasięgu wzroku,
  • Jeśli ważniejsze jest dla mnie odebranie telefonu niż dokończenie przełykania posiłku lub prysznica,
  • Jeśli nie wyciszam telefonu i często dzwoni w miejscach gdzie nie powinien (w kinie, w kościele, w muzeum),
  • Jeśli zamiast oglądać występ swojego dziecka, skupiam się na tym, żeby wszystko nagrać,
  • Jeśli większą cześć wolnego czasu spędzam ze swoim telefonem,
  • Jeśli odczuwam przymus natychmiastowego odpisania na smsa/maila, nawet jeśli nie bardzo jest to możliwe lub akurat jestem zajęty czymś innym (np. prowadzeniem samochodu, karmieniem dziecka)
  • Jeśli nieustannie robię zdjęcia, by potem dzielić się nimi na portalach społecznościowych,
  • Jeśli wskutek korzystania z telefonu zaniedbuję niektóre sowiej obowiązki
  • Jeśli podejmowałem próby ograniczania swojego czasu w Internecie/ze smart fonem, ale nie bardzo  mi się to  udało,
  • Jeśli inni zwracają mi uwagę, że nie rozstaję się ze swoim telefonem.

Skutki uzależnienia to przede wszystkim zubożenie życia. Nadmierne korzystanie ze smartfona przykuwa naszą uwagę do monitora, utrudniając tym samym refleksję, bycie w ciszy i samotności – co z kolei jest niezbędne, aby mieć dostęp do swoich emocji, uczuć, potrzeb i znać siebie samego.  Poza tym dochodzi do nieporozumień i kłótni w rodzinie z powodu czyjegoś nieustannego  „smsowania”, rozmawiania przez telefon, grania  lub surfowania w sieci. Nieustanne zaglądanie do telefonu i do Internetu wprowadza nas w stan permanentnego rozproszenia uwagi. Płacimy za to większym zmęczeniem, zirytowaniem, trudnościami ze snem, pobudzeniem.  Nieustanne rozproszenie uwagi powoduje też, że nie umiemy odczuwać radości. Wszystko wydaje się miałkie.  Nie mamy wytrwałości, nie umiemy na niczym skoncentrować sił, a doprowadzenie jakiejś sprawy do końca kosztuje bardzo wiele wysiłku lub w ogóle nie jest możliwe. Tracimy z oczu główny nasz cel życia i działania.

Problem z każdym uzależnieniem polega na zaprzeczaniu i szukaniu usprawiedliwień dla swoich skłonności. W tym wypadku powołujemy się na argumenty, że telefon jest niezbędny do podtrzymywania znajomości, do pozostawania na bieżąco z wydarzeniami z życia naszych znajomych, do sprawdzania pogody, informacji. Rzeczywiście, kryje się pod tym głębokie pragnienie bliskości z drugim człowiekiem, a także potrzeba bycia szanowanym, lubianym i zauważonym. Jednakże trzeba sobie szczerze powiedzieć, że Internet nie pogłębi więzi z drugim człowiekiem, bo to może się stać dopiero, kiedy dochodzi do prawdziwego spotkania. Choć zabrzmi to brutalnie, smartfon daje nam tylko złudzenie że nasze potrzeby są zaspokajane. Nie podbuduje też w sposób właściwy i trwały wątłego poczucia własnej wartości.

W tym wypadku wydaje się, że w uzależnieniu może pomóc  odzyskiwanie kontaktu z samym sobą., z tym jaki naprawdę jestem, co myślę, czego potrzebuję. Każde uzależnienie jest ucieczką przed byciem w chwili obecnej, ucieczką przed kontaktem z samym sobą, przez doświadczaniem  trudnych lub nieprzyjemnymi uczuć. Jednak odczuwanie nudy, wytrzymanie napięcia jakie wywołuje– smutek, wyrzuty sumienia, poczucie niskiej wartości  i inne niełatwe stany jest potrzebne dla zachowania zdrowia psychicznego. Żeby odczuwać nieskrępowaną radość trzeba dopuszczać też do siebie uczucie smutku i inne przykre doznania. W przeciwnym razie blokując niepożądane uczucia w sobie, blokujemy też dostęp do tych pożądanych.